Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 września 2011

Relacja z Art-cub w Lewadzie


Nie wiem, czy ktoś z Was zna to piękne miejsce i wspaniałe zawody vipów, jakie można oglądać w Lewadzie co rok. Ja niestety jestem dopiero drugi raz na tej imprezie, ale już gorąco polecam.
Niestety w tym roku nie byliśmy na całej inprezie, bo nałożyło mi się Spotkanie HandMade i nie zdążyłam na ujeżdżanie, ale za to nie ominęły mnie skoki.
A to mała fotorelacja:

Czyżby Gleba zauważył, że ktoś "go pstryka"?? :D
A tu już skoczki:










Na koniec runda honorowa, a dzięki Glebie, to chyba humorowa:
A tu już goście, ta mała dziewczynka na śmiesznym kuciu to Kaja, wygrywa praktycznie wszystkie konkursy w skokach, ma 11lat, jeździ od 3lat, a na tym koniu siedzi dopiero od 3tyg....
Chciałabym dojść do jej poziomu!!

A ten Pan na pięknym koniu to gość z Czech... Przeskoczył 2m.... Wyglądało jakby szybowali...










I kilka foteczek z powożenia, którego zagorzałą fanką nie jestem :)

Przypominam o ankiecie na temat candy, jeszcze 2dni zostały.
Pozdrawiam

piątek, 12 sierpnia 2011

Na konikach

Wczoraj byłam na konikach. Na ujeżdżalni (za czym nie przepadam). Było trochę radości, trochę potu i strachu. I nawet moje pierwsze galopiki :)





Uciekam na 2 dni do mamy.
Pozdrawiam

piątek, 22 lipca 2011

Konikowo

Powróciliśmy... do szarej rzeczywistości... Dosłownie.
Pogoda za oknem zachęca jedynie do spania, ewentualnie blogowania.
Dziś chcę Wam pokazać wspaniałe koniki jakie towarzyszyły nam przez tygodniowy pobyt.
Janek z wspaniałą Ponitą!!

A tu mój Mały Jeździec na stareńkiej Baryłce.


Ja z Ponitą, a w oddali (na 1.zdj.) Anita z Buliną.
A tu już jedziemy w terenik na piękny zachód słońca.
A tu już Janek na Bulince.


Ja z Bulinką, bardzo podoba mi się to zdjęcie.
A tu my :) Janek, Ja, Marysia (nasza super instruktorka) i Bulinka.
Znów My na Baryłce.

Choć mało widoczne, to bardzo lubię te zdjęcie.. Janke na Baryłce.
Na zakończenie Janek na Baryłce i instruktorka Marysia, z którą Janek bardzo się zaprzyjaźnił.

Kochani przepraszam, że tak Was zanudzam i nie pokazuje "wyrobków", ale żyję jeszcze wczasami.
Już niedługo powrzucam różności i ogłoszę nowy konkursik (to w przyszłym tyg.).

Buziaczki