Kochani, wiem.... rzadko tu zaglądam, ale ku temu jest kilka powodów. Przede wszystkim brak czasu, a w zasadzie wykorzystywanie go do innych celów niż blog. Otóż wzięłam się ostro za robótki (kaska topnieje, a coraz bliżej święta i świąteczne zakupy), poza tym w weekend dużo pracowałam i jeździłam po sklepach w poszukiwaniu prysznica :D A w tygodniu mamy z Jankiem dużo obowiązków takich jak: gimnastyka, rytmika, zajęcia artystyczne, angielski, biblioteka, itd... więc i czasu mało.
Ale już przechodzę do rzeczy. Otóż przez weekend udało mi się stworzyć kilkanaście jesiennych broszek-kwiatów.
Broszek wyszło dużo, każda jest inna i wyjątkowa. Mają różne kształty, wielkości, a przede wszystkim kolorki. Ale przede wszystkim są bardzo jesienne.
Na koniec mój apel do Kasi... Kasiu proszę prześlij mi swój adres, bo wszystko mam przygotowane do wysyłki i czekam jedynie na adres.
Pozostali - Pamiętajcie, że do 01.11. trwają zapisy na Edzia :)
Buziaki