Dziś już późno, więc piszę szybciutko i króciutko o fajnej wymiance, jaką zorganizowałam KAMILA
Wymianka była pod znakiem lawendy, a chyba większość z Was jeszcze pamięta moją Lawendową Kuchnię. Napisałam w komentarzu, że takową posiadam i zobaczcie co dostałam od Beatki:
- Piękny pojemniczek wypakowany cukiereczkami, oczywiście z wizerunkiem lawendy
- wspaniała deseczka i chochelka, które zdobią mój parapet
- a moja kuchnia znów pachnie lawendą za sprawą suszonego bukieciku :)
- były też różne pyszności i słodkości, ale niestety na zdjęcie się nie doczekały i powędrowały do naszych brzuszków.
Ja natomiast wysłałam w paczuszce trochę drobiazgów takich, które się przydadzą każdemu:
A na zakończenie kawałek torciku dla Was od mojego synka, który wczoraj skończył 5 lat :) :*
Na dziś mówię Dobranoc :*







