Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piesek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piesek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lipca 2012

Nowi członkowie Naszej rodziny: SAMI i FORTUNA

Witajcie po przerwie.
Wróciliśmy z Mazur już we wtorek, niestety złapało mnie takie przeziębienie, że ledwie podnoszę się z łóżka, a gorączka po 38stop. utrzymuje się od 3 dni :(
Ale cóż tam... Wczoraj ostatkami sił zrobiłam wycieczkę do Opola, gdzie odwiedziliśmy Fundację Mali Bracia, tam wygłaskaliśmy całą chmarę psiaków spragnionych miłości:



 Aż wybraliśmy w końcu pieska dla siebie. Przedstawiam Wam FORTUNĘ, młodą, śliczną sunię. Prawdopodobnie porzuconą w lesie. Podbiła nasze serca ufnymi oczkami i wystraszoną minką. Tuliła się mocno do wszystkich.




Prawda, że słodka??

W drodze powrotnej "zahaczyliśmy" o sklep zoologiczny i kupiliśmy w końcu długo wyczekiwanego przez mojego syncia żółwika wodno-lądowego. W związku z tym, że terrarium stoi już od kilku dni, jedzonko czeka w szafce brakowało nam tylko domownika i tak przedstawiam Wam SAMIEGO


Na dziś kończymy, ale zapraszamy już wkrótce. Może macie ochotę na jakąś zabawę?
Pozdrawiam

niedziela, 25 września 2011

Przybłędka :(

Wczoraj robiliśmy wielkie ognicho z okazji jutrzejszych urodzinek mojego męża na działce... ale dziś nie o tym. Dziś o wiele smutniejszy temat.
Gdy weszliśmy na działkę przywitał nas oczywiście bardzo serdecznie Maniuś. A później teść powiedział, że na działce sąsiada jest jakiś mały piesek. Poszliśmy go pooglądać i okazało się, że psinkę ktoś podrzucił.
Jest malutka, ma może z 3-4m-ce (jeszcze mleczne ząbki) i przecudne oczy.
Popatrzcie sami....

Sunia jak widać od razu zaprzyjaźniła się z Mańkiem, a razem rozwalili prawie całą imprezę :)
Nie wiem, jak można wyrzucić taką perełkę. Zwłaszcza, że jak widzi człowieka, to po prostu sama wskakuje na ręce, liże i się przymila.
Na razie zostanie na działce sąsiada, ale nie sądzę, by przeżyła tam zimę, bo nie ma dla niej budy, a sunia jest jeszcze młodziutka i ma bardzo krótką sierść. Szukamy jej domku. Jeżeli znalibyście kogoś, kto przygarnąłby tą istotkę dajcie znać.


A na koniec fotki Manieczka, a my zbieramy się na festyn.


Pozdrawiam