Witajcie.
Niestety kto może, tego choroba zmorze...
Będzie krótko i smarkato. Dopadło mnie. Leżę od wtorku z gorączką i katarem, ale żeby nie popaść w bezczynność, bo tego nie lubię zaczęłam książkę D. Masłowskiej "Kochanie, zabiłam nasze koty". Wolałam jej wcześniejsze książki, a chyba żadna nie dorównała jej debiutanckiej, czyli "Wojna polsko-ruska..." Ale nie narzekam w oczekiwaniu na V.C. Andrews "Kto wiatr sieje".
Poza tym "robi się" skrzatowa czapeczka dla pewnej 3latki. Szybko się nie robi, ale w miarę łatwo. Kolorki mi się podobają.
A mój niezbędniczek wygląda tak:
PRAWA AUTORSKIE Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią wyłączną własność autorki. Jeśli jest inaczej - wyraźnie to zaznaczono. Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez zgody i wiedzy autorki jest zabronione. MOJE PRACE Jeżeli interesuje Cię jakaś moja "praca" i chcesz ją nabyć napisz w komentarzu lub na maila.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 12 stycznia 2013
środa, 30 listopada 2011
Przywędrowała do mnie książka
... piękna książka. Na którą niestety obecnie nie mam czasu i smutno mi bo nie zdążę jej przeczytać do wyznaczonego terminu...
Ale wszystko od początku. Książka to "Piątkowy Klub Robótek Ręcznych", którą bardzo chciałam przeczytać, ale nie umiałam jej nigdzie dorwać, a tu Mamaga zrobiła taką niespodziankę na swoim blogu. Oczywiście szybciutko się zapisałam (już jako druga) i spokojnie czekałam na książeczkę (wiedząc, że jako druga mam dużo czasu zanim do mnie dojdzie). A tu niespodzianka, bo książka była już dwa tygodnie temu na mojej poczcie. Niestety nim ja znalazłam czas, by po książkę iść... Odebrałam ją więc dopiero w zeszłą środę, więc jak dobrze liczę odesłać ją muszę już 07.12.... a ja zdążyłam przeczytać jedynie 50 stron.
Cóż, może uda mi się ją jeszcze kiedyś dorwać, bo zapowiada się mega ciekawie :)
Dziękuję za prześliczny kwiat filcowy, pyszne herbatki i wiele innych dodatków :)
Pozdrawiam
Ale wszystko od początku. Książka to "Piątkowy Klub Robótek Ręcznych", którą bardzo chciałam przeczytać, ale nie umiałam jej nigdzie dorwać, a tu Mamaga zrobiła taką niespodziankę na swoim blogu. Oczywiście szybciutko się zapisałam (już jako druga) i spokojnie czekałam na książeczkę (wiedząc, że jako druga mam dużo czasu zanim do mnie dojdzie). A tu niespodzianka, bo książka była już dwa tygodnie temu na mojej poczcie. Niestety nim ja znalazłam czas, by po książkę iść... Odebrałam ją więc dopiero w zeszłą środę, więc jak dobrze liczę odesłać ją muszę już 07.12.... a ja zdążyłam przeczytać jedynie 50 stron.
Cóż, może uda mi się ją jeszcze kiedyś dorwać, bo zapowiada się mega ciekawie :)
Dziękuję za prześliczny kwiat filcowy, pyszne herbatki i wiele innych dodatków :)
Pozdrawiam
piątek, 4 listopada 2011
Książki kochane
Dziś będzie książkowo... bo jak część z Was za pewne wie kocham książki, choć nie zawsze mam na nie niestety czas...
Edward powędrował dziś w swoją kolejną podróż do agus, a do mnie przywędrowały dziś 3 inne książki.
I od Madame która wymyśliła wspaniałą wymiankę książkową, o której więcej możecie poczytać TU a do której dorzuciłam dziś kilka książeczek dla dzieci.
Edward powędrował dziś w swoją kolejną podróż do agus, a do mnie przywędrowały dziś 3 inne książki.
I od Madame która wymyśliła wspaniałą wymiankę książkową, o której więcej możecie poczytać TU a do której dorzuciłam dziś kilka książeczek dla dzieci.
Madame przysłała mi również super serwetki i kawusię. Jestem tej książki bardzo ciekawa.
Kolejna książka przywędrowała od loken
O tej książce już nie raz słyszałam, przeczytam z chęcią.
A dziś, przy naszych osiedlowych zajęciach w bibliotece wypożyczyłam jeszcze "Stowarzyszenie umarłych poetów", którą chciałam przeczytać już dawno, bo uwielbiam film.
Do tego czekam na jeszcze jedną książkę blogową, która powinna dojść do mnie za miesiąc. A obecnie jestem w połowie czytania: "Tam, gdzie spadają anioły"....
Jak widzicie trochę czytactw się nazbierało, więc do Nowego Roku powinno wystarczyć :)
Pozdrawiam
sobota, 29 października 2011
Książka za książkę - czyli wymiana książkowa
Moi drodzy,
Dziś zajrzałam na bloga Madame do której jak wiecie zaglądam dość często i ........ co zobaczyłam!! Otóż wspaniały pomysł na kolejną zabawę, czytanie i miłe spędzenie czasu. Od razu zapisałam się pod jej postem na wymiankę książkową. Naśladując poleciałam zaraz do półeczki z książkami i wybrałam kilka pozycji, które już przeczytałam i które zalegają i kurzą się na półce.
Mam nadzieję, że Madame się nie obrazi, że skopiuję jej zasady, ale skomponowała je prosto, więc myślę, że już nie muszę nic dopisywać :)
(w świecie-niedostępna)
(w świecie - niedostępna)
Dziś zajrzałam na bloga Madame do której jak wiecie zaglądam dość często i ........ co zobaczyłam!! Otóż wspaniały pomysł na kolejną zabawę, czytanie i miłe spędzenie czasu. Od razu zapisałam się pod jej postem na wymiankę książkową. Naśladując poleciałam zaraz do półeczki z książkami i wybrałam kilka pozycji, które już przeczytałam i które zalegają i kurzą się na półce.
Mam nadzieję, że Madame się nie obrazi, że skopiuję jej zasady, ale skomponowała je prosto, więc myślę, że już nie muszę nic dopisywać :)
Jeśli ktoś znajdzie książkę dla siebie proszę o komentarz.
Chętnie się zamienię książka za książkę.
Więc jak masz książki, które Ci zalegają na półkach,napisz.
Może się wymienimy?
A jeśli nie masz nic na wymianę napisz i tak, mogę Ci sprzedać bardzo tanio:)
(w świecie-niedostępna)
(w świecie - niedostępna)
Nowe pozycje dostępne od 04.11.11r:
Mam nadzieję, że wymianka Wam się spodoba. Jeśli tak zaproponuję Wam podobną z książkami dla dzieci.
Buziaczki
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















