piątek, 2 sierpnia 2013

Koc/pled/narzuta ... zwał, jak zwał...

Skończyłam... po 3m-cach dłubaniny codziennej powstała taka oto narzuta:



Zapraszam oczywiście na fajne konkursy na moim BizutkiKarolci
Pozdrawiam

7 komentarzy:

  1. Świetna narzuta, robisz może je na zamówienie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwał jak zwał, ale kolor super i można się do niego przytulać :D
    Pozdrowienia
    PS.
    Proszę napisz mi na @ co z wymianką
    balerinaszydelkowanie@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała! Cudne kolory.
    Podziwiam Cię z całego serca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojjj! na dłubałaś się na dłubałaś, ale efekt dłubania cudowny. Śliczna narzuta:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny koc oj masę prazy w niego włożyłaś ale efekt powalający :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)