piątek, 14 października 2011

Moje ukochane

Pisałam już nie raz, że zakochałam się w tej technice. Jest przede wszystkim szybka, prosta i jakże wdzięczna.
Będzie idealna na prezenty świąteczne ( i nie tylko) dla wszystkich moich znajomych. Już powolutku czekam na fotki i zabieram się do pracy.
A teraz popatrzcie co do tej pory powstało:
 Powstały 3 zawieszki z fajnymi postaciami.
 Pierwsze kolczyki ludowe :)
 Kolczyki z konikami (jak mogłoby ich zabraknąć?)
 Zawieszka do kluczy z Panienką
Zawieszka do komórki z kwiatuchami

 Kolczyczki z kabiszonków kwiatkowych
I oczywiście komplecik z moim synkiem
Większość z tych robótek jest na sprzedaż, więc jeśli ktoś miałby ochotę - proszę pisać.
Oczywiście mogę zrobić też biżuterię z Waszych zdjęć (może jakoś prezent dla kogoś na święta?)

Pozdrawiam

12 komentarzy:

  1. Superrrrr :) Ja chcę takie z moją Zuzią. Odezwę się później na priv. Cuda:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna ta zdjęciowa i obrazkowa biżuteria***

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł na niepowtarzalny prezent:)Wiem coś o tym:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie to wygląda, fajnie tak nosić synka przy sobie w postaci zawieszki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam!
    Karolino czy Książka o Edwardzie już do Ciebie dotarła? Jestem organizatorką tej zabawy i staram obserwować zabawę ale coś książka zniknęła;(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe te zawieszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To co robisz to jest poprostu cudne!!!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. a propos kaboszonków... przypomniałas mi o koralikach fimo.... wstyd mi:( ale jakoś weny fimowej mi brak..... a te zawieszki w żywicy to myślałam, że obrazki świąteczne w nich zatopiłaś:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)